Monopol
| Wrocław
Ul. H. Modrzejewskiej 2
50-071 Wrocław
tel. +48 (71) 77 23 777
fax. +48 (71) 77 23 778
www.likushoteleirestauracje.pl
8.8

Twoja opinia jest ważna

Opis hotelu
Lokalizacja:
Pięciogwiazdkowy Monopol, ulokowany w zabytkowym gmachu, staje w rzędzie najbardziej luksusowych hoteli Europy. Po kapitalnym remoncie i rewaloryzacji wraca do przedwojennej świetności. Na dachach hotelu zaprojektowane zostały dwa przestronne tarasy, a wnętrze kryje niezwykły, jak na hotel w centrum, Spa z basenem z przeciwfalą, klubem fitness, grotą solną, sauną fińską oraz Hamamem. Hotel jest znakomicie zlokalizowany w samym centrum historycznego Wrocławia, przy ulicy Heleny Modrzejewskiej 2, nieopodal wrocławskiego rynku, pomiędzy imponującą ceglaną bryłą gotyckiego kościoła pod wezwaniem Świętej Doroty a budynkiem Opery.

Opinie klientów (Monopol Wrocław)
Ocena: 9
Jestem zaskoczony pozytywnie. Pokój bogato i gustownie wyposażony, bardzo wygodne łóżko. Nie miałem okazji niestety skorzystać z atrakcji dla ciała: spa i wellness. ( brak czasu )
02-02-2011
2
Ocena: 9.2
Wspaniały, klimatyczny hotel. Imponujące wyposażenie wnętrz. Łazienka taka, że chiałbym mieć taką w domu ;-) Wszystko w najwyższym standardzie. Basen, sauny i fitnes - super. Jednak w hotelach należących do tej grupy to standard. Jedne z lepszych 5* w jakich miałem okazję spać w Polsce. Szybki internet. Kilka kroków od rynku i tuż przy operze. Nawet w pokojach od strony ulicy cicho. Hotel nie ma garażu - parkować można na strzeżonym parkingu po drugiej stronie ulicy, to jest mały minus. Straż miejska odholowuje samochody zaparkowane przy tej ulicy, polecam więc parking.
10-10-2010
Tomek
Ocena: 9.2
Ogólnie super, gorąco polecam! jedyny minus to brak dużego Parkingu należącego do hotelu,
26-04-2010
Ocena: 9.8
Zupelnie nie standardowy hotel, w pelni zasluzone 5*, super szybki internet, pokoje i lazienki na najwyzszym poziomie. Porownujac ceny i standard do innych 5* hoteli we Wroclawiu na pewno nr1.
23-02-2010
Piotr L.
Ocena: 8.2
Trzeba uważać na bar, nie ma cennika drinków i win na lampki, kelner mówi że ceny są niewygórowane, a potem za jedną lampkę czerwonego wina nalewanego na "czuja" bez miarki (moim zdaniem było to mniej niż 100 ml) zapłaciłem 30 PLN!!! Pozostaje NIESMAK, by nie powiedzieć ostrzej
18-02-2010
Krzysztof Grabowski
| 1 |