ZALETY: dobry hotel (standard) w bardzo dobrej lokalizacji, cena adekwatna do jakości. Super sprawą jest możliwość przedłużenia doby hotelowej do godz 18.
WADY: pomimo, iż rezerwacja dokonana była dla 2 osób, to w łazience był tylko jeden zestaw kosmetyków (mydło, płyn itd) a w pokoju jeden "zestaw kawowy" (kawa, herbata, cukier itd). Przydałby się odrobinę nowszy odbiornik TV w hotelu o tej klasie :))
Podsumowując - POLECAM !
Opłaciliśmy pokój dwuosobowy z dwoma łóżkami a zakwaterowano nas w 2-osobowym z jednym łóżkiem. Po interwencji usłyszeliśmy odpowiedź, że to chyba błąd w systemie i nie wiadomo czy będzie wolny inny pokój. Po kilkunastu minutach przyszedł recepcjonista z informacją, do którego pokoju możemy się przenieść. W sumie wszystko kulturalnie, mimo początkowych problemów.
Cena adekwatna do jakosci.Bardzo cicho.Skromne sniadanie jak na tej klasy hotel.Obsluga super,pokoj przyjemny.Polecam
Recepcjonista czeka, aż gość pierwszy powie dzień dobry.
Na gorącą wodę lub jajecznicę trzeba czekać 15 minut.
Ogólnie Hotel przyzwoity choć już nie najmłodszy i daje się to odczuć wchodząc do pokoju (dosłownie: wentylacja wymaga unowocześnienia, TV i biurko wymiany). Tak poza tym pokój bardzo funkcjonalnie urządzony, spora łazienka, fitness center może być - basen i sauna malutkie, za to duża siłownia. Zakwaterowanie błyskawiczne (dosłownie zajęło nie więcej jak dwie minuty). Śniadanie w porządku, wybór bardzo duży zarówno zimnych jak i ciepłych dań. Jedynie obsługi jakby za dużo szczególnie pod koniec czasu śniadania gdy zaczynają sprzątać pomimo nadal jedzących osób (ale to może kwestia małej liczby gości w wakacje). Lokalizacja w centrum dla jednych to zaleta dla innych nie koniecznie (problemy z parkowaniem, kiepski widok z okna). Ogólnie jak za pieniądze w ofercie promocyjnej 240zł (czy też wyprzedaży) nie ma się nad czym zastanawiać. Zachęcam.
Zatrzymałem się w tym hotelu przede wszystkim ze względu na lokalizację i bardzo atrakcyjną cenę jak na hotel 5*, ale z przykrością muszę stwierdzić, że te 5* to jedynie miłe wspomnienie tego, co być może kiedyś było. Pokój stosunkowo niewielki, obdrapana ściana (dziury zaklajstrowane białym gipsem, mało przyjemne), w kabinie prysznicowej grzyb ustanowił osadę i ogłosił niepodległość, słuchawka od prysznica przeciekała, woda leciała wszędzie, w TV tylko 3 polskie kanały, reszta nie warta nawet wciskania guzika na pilocie, śniadanie nierewelacyjne, obsługa w recepcji przeciętna, doba hotelowa od 15:00 (sic!), przyjechałem o 14, musiałem godzinę łazić w kółko hotelu bo lobby zajęte było przez hiszpańskich turystów a w barze od dymu można było się udusić... Gdybym nie wiedział, że jestem w Radissonie, byłbym przekonany, że jestem w jakimś 2-3* hotelu na przedmieściach... Szkoda, że warszawski Radisson tak odpuścił sobie jakość... Na szczęście honoru firmy broni rewelacyjny Gdańsk :-). Warszawskiego hotelu nie polecam, gdzie indziej jest równie przystępnie cenowo a znacznie lepiej jakościowo.
cena 220 za ***** w samym centrum to ideał - choc hotel sie mocno starzeje, to i tak ma bardzo miły klimat, basen, automaty do lody , no sie otwieraja okna
Hotel ustępuje właściwie tylko Intercontinentalowi. Pokoje komfortowe, bezpretensjonalne, darmowy inernet i sniadania do jedenastej w weekend. Jest świetnie, choć na tle innych pięciogwiazdkowych hoteli warszawskich jest hotelem nie nowym, ale dobrze trzyma poziom.
Cena Parkingu nie do zaakceptowania - kosmicznie rekordowa, prawdziwie światowa, chociaż nie wiem gdzie szukać podobnej. Całkiem obok można znależć duuuużo tańszy.
Wszystko reszta jest bardzo fajne i godne polecenia.
jedyna rzecz ktora mnie zaszokowala to cent telefonow wykonywanych z hotelu. Kazdy musi stamtad zadzwonic chocby kilka razy zanim sie zorganizuje.
Ceny telefonow wykonywanych z hotelu to najzwyczajniejsze zdzierstwo. Ja nie mam problemu z placeniem za uslugi ktore sa tego warte i uzyteczne jak sprzatanie, itp ale telefony za te cene? Zwyczjny rabunek.
parking - 100 PLN za dobe!?
piwo w barze - 20 PLN za 0.5l!?
powariowali
miła obsługa, wygodny i bardzo ładny pokój, cisza i spokój, bardzo dobre warunki do wypoczynku, świetne śniadanie, polecam gorąco
Ogólnie nie mam praktycznie żadnych zastrzeżeń, obsługa w recepcji miła, śniadania bardzo dobre, pokój i łóżko wygodne, duży plus za bezpłatny internet, łazienka - ok i mega plus za bezpłatną możliwość przedłużenia doby hotelowej do 18:00 w weekendy. Jedyny minusik, to taki, że widać już, że nie jest to nowy hotel, niektóre sprzęty lekko nadgryzione zębem czasu:)
Ocena końcowa 6.6 z uwagi na b. wysoką opłatę za miejsce postojowe !! 120 zł brutto za dobę parkowania to zdecydowanie przesada
Byłem w tym hotelu 3 lata temu, recepcjoniści byli wtedy bardziej uśmiechnięci i uprzejmi,teraz trochę "naburmuszeni".
Śniadanie wtedy też zrobiło na mnie większe wrażenie.Zauważam lekkie pogorszenie. Teraz jednak nie było żle, parking w cenie promocyjnej 60 PLN jeszcze do przełknięcia. Pokój b.czysty nie zużyte wnętrze, b. przyjemny.
bardzo elegancki czysty i przytulny hotel , nie wiem tylko dlaczego pozostawiono 2 zapałki w pudełku i kilka chusteczek kosmetycznych
Po raz kolejny pobyt w hotelu Radisson SAS w Warszawie należał do bardzo udanych. Od momentu zameldowania (otrzymaliśmy pokój o wyższym standarcie), poprzez bardzo dobrą kuchnię (obfite śniadania) i bezpłatny basen, fitness itp. itd. Polecam wszystkim, którzy muszą zatrzymać się w Warszawie, bo jest to hotel bardzo dobrej klasy, za cenę weekendową niższą niż niektóre hotele trzygwiazdkowe spoza Centrum.
the breckfast was horrible, without any service i any pub!!!!
W pełni zasłużone 5*. Czasami ceny weekendowe w promocjach internetowych niskie (ok.250zl.) za pokój 2os.
Przy takich warunkach - powyżej oczekiwań.
Polecam
pokoje w porzadku, lazienka tez. wygodne lozko.
stara wykladzina na korytarzu nie robi najlepszego wrazenia.
sniadanie bardzo dobre, choc wybor moglby byc wiekszy. w sobieskim i intercontinentalu sa nieco lepsze. sobieski jest zreszta pod tym wzgledem bezkonkurencyjny.
brudne naczynia nalezy odstawiac na sasiedni wolny stolik, bo obsluga jest dosyc powolna. brakujace potrawy niekoniecznie sa uzupelniane - podczas naszego sniadania niewiele uzupelniono, mimo, ze bylismy dosyc wczesnie w restauracji.
odnosnie obslugi - katastrofa!!!
pokojowka wparowala nam do pokoju bez pukania, jakby nigdy nic!
world class - chodzi tu o saune, silownie i basen - jest to niestety tylko provincial class.
kaluze wody sa wszedzie - wokol basenu, w saunie, trzeba uwazac, zeby sie nie przewrocic - bo nikt tego nie wyciera!
do sauny brakuje olejkow. na nasze zyczenie wyciagnieto jakies resztki - wybor praktycznie zaden.
szczytem byla gimnastyka wodna. dziewczyna ja prowadzaca byla bardzo glosna (rzekomo dla zwiekszenia motywacji pan cwiczacych), wrecz wrzeszczala, co uniemozliwialo odpoczynek reszcie gosci.
z glosnikow ryczala agresywna, dyskotekowa muzyka, rowniez w saunie!
na prosbe o jej wylaczenie w saunie i wyciszenie na basenie, jak rowniez troche cichsze prowadzenie zajec, spotkalismy sie z calkowitym niezrozumieniem, a takze agresja. agresja dopadla nas ze strony dwoch pan cwiczacych. nie przebierajac w slowach kazaly mi sie wynosic, bo "pani przeszkadza nam w zajeciach, za ktore MY placimy, a panstwo sa TYLKO goscmi hotelowymi".
ze strony personelu - zero reakcji, dopiero pozniej jedna z pan przy wejsciu zainteresowala sie sprawa i przeprosila za to zajscie.
mielismy czesciowo wrazenie, ze jestesmy nie w hotelu, i do tego 5-gwiazdkowym ale w schronisku mlodziezowym, gdzie kazdy robi co chce bez wzgledu na to, czy to sie innym podoba czy nie.
plusem hotelu byl przyjemny pokoj, sniadanko, poza tym mozliwosc wczesniejszego otrzymania pokoju a takze jego opusczenia, no i lokalizacja.
podsumowujac - nie sadze, zebysmy tu jeszcze kiedys wrocili...