Zacznijmy od pozytywów. W hotelu jest czysto, na co zwracam szczególną uwagę. Klimatyzacja działa bez zarzutu, wybór programów w TV jest niezły, są dwie stacje radiowe. Internet bezprzewodowy łapał się w pokoju, przynajmniej w bocznym skrzydle. Tyle pozytywnie.
Negatywy: w tej cenie (uważam, że dość wysokiej w porównaniu z innymi hotelami w Katowicach) nie ma śniadania. Dopłata za śniadanie jest dość duża. Pokoik malutki, słabo wyposażony, nie ma nawet szafy, nie dają wielu akcesoriów kosmetycznych, które spotkałem w innych hotelach, są wyłącznie ręczniki i mydełko. Umywalka i prysznic znajdują się właściwie już w pokoju. Recepcjonistka jest chyba tylko jedna i zawsze do recepcji czeka przez 10 minut kolejka. W dodatku rano trudno kogoś zastać w recepcji. Parking strzeżony jest horrendalnie drogi, takich cen nie mają nawet niektóre hotele Qubus... Na szczęście obok jest też darmowy.
Reasumując: za czystość i ładny wygląd ma u mnie status hotelu na nocleg rezerwowy, w razie braku miejsca w moich "stałych" hotelach, ale nie tęsknię za nim...
Cena 129 PLN za dwuosobowy "pokój" jest nie do pobicia. Pokoik jest malutki ale wszędzie jest bardzo czysto. Minimum, które się otrzymuje za tę cenę obejmuje kabinę prysznicową i osobne WC, wygodne łóżko, telewizor LCD.
Nowy hotel, ladne nowoczesne wyposazenie, niestety pokoiki dosc male i nie ma miejsca np. na szafe.
Internet na razie tylko w okolicach recepcji.
Brak restauracji. Na śniadanie maleńki bufecik z tostami/płatkami/szynką.